Placuszki serowe z truskawkami na śniadanko

Dziś jest ładniej niż wczoraj ale nie tak ładnie jak kilka dni temu. Trzeba sobie poprawić humor pysznym śniadankiem. Może być i zdrowe i dietetyczne ale jak ładnie wygląda to czemu nie. Placuszki serowe, proste i pyszne a co ważne przygotowanie całego śniadanka trwa 15 minut. Do tego kubek gorącej kawy i zajadać!
2 jajka
200 g serka waniliowego
4 łyżki mąki u mnie pełnoziarnista pszenna
4 truskawki
cukier waniliowy
pół kubeczka jogurtu naturalnego
łyżeczka oliwy

W misce wymieszać serek, żółtka i mąkę. W osobnym naczyniu ubić pianę z białek. Połączyć i delikatnie obie masy wymieszać. W międzyczasie umyć i pokroić truskawki w kostkę. Rozgrzać patelnie i posmarować olejem. Nakładać porcje ciasta i smażyć. trzeba pilnować gdyż bardzo szybko się smażą i łatwo można przypalić. Gotowe posypujemy truskawkami, polewamy jogurtem i posypujemy cukrem pudrem. Smacznego!!!



Gulasz z papryką, oliwkami i kaparami w sosie pomidorowym

Ostatnio dużo gotowałam, bo były święta. Dania jednak były takie bardziej tradycyjne a nie moje i kombinowane. Brakowało mi ego kombinowania w kuchni. Dziś będąc na zakupach, przechadzając się niespiesznie po sklepie szukałam inspiracji na dobry obiad. Do koszyka wpadały różne rzeczy. Przypadkowe i mniej przypadkowe. Wśród nich znalazła się wieprzowina na gulasz, papryka, oliwki czarne, cukinia, bakłażan....trochę tego było. W garnku wylądowało:
250 g wieprzowiny na gulasz
1 papryka czerwona
spory ząbek czosnku
cebula
papryczka chili
2 łyżeczki kaparów
2 łyżki czarnych oliwek pokrojonych w plasterki
oliwa
sól, pieprz
czerwona wędzona papryka
3 łyżeczki przecieru pomidorowego
szklanka bulionu
 Wieprzowinę pokroić na cienkie kawałki a następnie przesmażyć na oliwie. Odstawić. Cebulę, papryczkę chili i czosnek pokroić w drobną kostkę a następnie przesmażyć na oliwie. W między czasie pokroić paprykę w kostkę. Dodać do cebuli i chwilę smażyć razem. Dodać podsmażone mięso. Wlać bulion i dodać koncentrat pomidorowy, paprykę wędzoną i doprawić solą, pieprzem. Dusić razem około 10 - 15 minut. Następnie dodać oliwki i kapary i dusić razem kolejne 10 minut. Spróbować. Jeśli trzeba doprawić.
* za miast bulionu można dodać lampkę czerwonego wina
** można dodać również pomidory w puszcze
*** gulasz można podać z kaszą jaglaną, kopytkami, ziemniaki lub z tym co każdy z Was lubi

Biała kiełbasa po alzacku

Jakoś nie było czasu wcześniej wrzucić wszelkich przepisów świątecznych. Dziś doczekała się biała kiełbasa na sposób alzacki. Czyli biała kiełbasa z kapusta kiszoną i boczkiem. Pyszna. Nie dość że musiała czekać na swoją kolej to jeszcze uchowało się tylko jej jedno zdjęcie jak czeka gotowa do transportu na świąteczny stół. Zapomniałam zrobić jej śliczne zdjęcie gdy pięknie się pręży na talerzu. Trudno. Musicie uwierzyć ze była reprezentacyjna i doskonale smakowała!


0,5 kg kapusty kiszonej
6-8 białych kiełbasek
1 spore twarde i słodkie jabłko
1 cebula
10 dag wędzonego boczku
5 ziaren jałowca
pieprz świeżo zmielony
pół łyżeczki cukru
1 szklanka lekkiego bulionu


Kiełbasę włożyć do zimnej wody i trzymać na małym ogniu, aż woda zacznie prawie wrzeć. Wtedy ogień należy zgasić, a kiełbasie pozwolić trochę wystygnąć. Do garnka wkładamy kapustę, zalewamy  bulionem i stawiam na ogniu, dodać zmiażdżone ziarna jałowca, jabłko pokrojone na plastry ze skórą i gotujemy na średnim ogniu. Boczek kroimy na niezbyt drobną kostkę i wytapiamy skwarki. Na wytopionym tłuszczu smażymy posiekaną cebulę. Następnie skwarki i cebulę dodaję do kapusty. Wyjmuję kiełbasę z wody, osuszamy, następnie obsmażamy na rumiano na pozostałym po smażeniu cebuli tłuszczu i wkładamy ja do kapusty. Gotujemy na małym ogniu, aż kapusta zmięknie, jabłka się rozpłyną, a kiełbaski nabiorą ich smaku. Doprawiamy pieprzem sola jeśli trzeba i podajemy!

Omlet cesarski

Za oknem szaro, cholibka znowu weekend brzydki;) Jaka ta pogoda pokrętna. W tygodniu gdy nie możemy z niej korzystać piękne słońce i ciepło. A dziś? Pada. Wiem, wiem deszcz jest potrzebny bo inaczej grozi nam susza.
Szaro za oknem za to na talerzu słońce. Dziś na śniadanie poprawiające humor omlet cesarski z powidłami śliwkowymi mamy. Po prostu 10 minut i pyszne śniadanko gotowe. Wiem, ze będąc na permanentnej diecie:) to nie za często można jadać takie pyszności ale czemu nie choć raz? Świat się nie zawali. Nie zawali. Jednakże gdy chcemy utrzymać efekt i dalej chudnąć to należy trzymać się wyznaczonych zasad.
Słówko o historii dania jak powiada Wikipedia...Otóż przesadnie dbająca o swą szczupłość Elżbieta Bawarska (żona cesarza) poprosiła swojego kucharza o przygotowanie lekkiego i dietetycznego dania. Niestety gotowe kaiserdchmarrn nie spotkało się z aprobatą Elżbiety, ale zainteresował się nim Franciszek. Ponoć zjadł dwie porcje (swoją i żony), a potrawa zyskała popularność w całym cesarstwie austro-węgierskim.
3 jajka (osobno białka i żółtka)
3 płaskie łyżki mąki
1-2 łyżeczki cukru pudru
1-2 łyżki cukru
pół łyżeczki mielonego cynamonu
Białka ubijamy na sztywną pianę ze szczyptą soli pod koniec dodając 1-2 łyżeczki cukru pudru. Dodajemy po 1 żółtku, za każdym razem krótko miksując na najniższych obrotach. Wsypujemy przesianą mąkę, mieszamy delikatnie drewnianą łyżką do połączenia. Na patelni rozgrzewamy masło, wylewamy masę jajeczną. Smażymy na małym ogniu. Kiedy spód ładnie się zrumieni, dzielimy omlet łopatką na mniejsze części, posypujemy cukrem i cynamonem, odwracamy na drugą stronę. Smażymy jeszcze chwilkę, aż ciasto się zetnie. Podajemy z ulubioną konfiturą.


Mazurek czekoladowo-kawowy z pijanymi wiśniami

Mazurki. Jak zawsze u nas w domu były tradycyjne czyli kajmakowy i czekoladowy i jeszcze z czasem zagościł na naszym stole mazurek orzechowy. W tym roku pojawił się jeden nowy. Kawowo-czekoladowy. Muszę przyznać, że wyborny. Prosty. Szybki. Tak samo jak szybko się robi tak samo szybko znika! Inspiracją do mazurka był przepis ze strony Kwestia Smaku.
170 g mąki pszennej
80 g mąki ziemniaczanej 
3 łyżki kakao
50 g cukru 
150 g zimnego masła
1 jajko


125 ml śmietanki kremowej 30%
1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej
1/2 łyżeczki mielonego kardamonu
30 g masła
100 g mlecznej czekolady
50 g gorzkiej czekolady

wiśnie z nalewki wiśniowej
 
Do miski przesiać mąkę pszenną, dodać mąkę ziemniaczaną, kakao, cynamon cukier i pokrojone na kawałeczki masło. Wymieszać palcami. Dodać jajko i zagnieść ciasto łącząc wszystkie składniki w jednolitą kulę. Zawinąć w folię i włożyć do lodówki na 1 godzinę. Ciastem wyłożyć spód i około 1 cm boków. Cały spód podziurkować widelcem. Piekarnik nagrzać do 160 stopni. Wstawić blaszkę z ciastem i piec przez 35 minut. Wyjąć z piekarnika.  

Do rondelka wlać śmietankę, dodać kawę i kardamon i mieszając podgrzewać, aż kawa się rozpuści. Odstawić z ognia, dodać masło i połamaną na kosteczki czekoladę i mieszając roztopić na gładką polewę. Masę wylać na upieczony spód. Wystawić do lodówki aby polewa zgęstniała. Wyłożyć wiśnie. Zajadać! 

Rillettes z łososia

Święta, święta i po świętach. Nie udało się wcześniej podzielić przepisami więc robię to dziś. Końca dobiega Lany Poniedziałek ale zawsze! U mnie było tradycyjnie i rodzinnie, ale zawsze gdzieś tam boczkiem wejdzie jakieś danie mniej tradycyjne. Tym razem to było rillettes z łososia. 
Rillettes to smarowidło do chleba, przypominające pasztet, ale o bardziej rustykalnej konsystencji czyli z kawałkami mięsa lub ryby. Klasyczne są właśnie z wieprzowiny, ale można je przygotować z kaczki, gęsi, królika lub zająca, a nawet z łososia.


Polecam wszystkim. Jest proste w wykonaniu i bardzo smaczne i szybko się robi wbrew pozorom.
250 g świeżego łososia
150 g wędzonego (na zimno lub na ciepło) łososia
2 łyżki oliwy
1-2 łyżki soku z limonki
2-3 łyżki posiekanego szczypioru
sól i pieprz
słodka papryka 
kilka kropli tabasco
2 łyżeczki kaparów
1 łyżeczka musztardy dijon
Filet oprószyć solą i pieprzem, skropić sokiem z cytryny, zawinąć w arkusz folii aluminiowej. Piec 20-30 minut w temperaturze 190-200 stopni. Wyjąć z piekarnika i pozostawić do wystygnięcia. Ostudzonego łososia pozbawić ości. Jako że łososia należy rozdrobnić to najlepszym narzędziem będą do tego nasze palce.
Wędzonego łososia drobno posiekać. Dodać upieczoną rybę oraz oliwę i rozgnieść/wymieszać widelcem. Dodać kapary. Pastę doprawić do smaku sokiem z limonki, słodką papryką, pieprzem, solą i tabasco i musztardą. Dobrze wymieszać. Na koniec posypać posiekanym szczypiorem.

Wesołych Świat Wielkiej Nocy

od 

Smaczny Świat Ewy !