Kładzione kluski owsiane

Tym razem dieta. Po zjedzeniu Isaury trzeba wrócić do rygorystycznych zasad żywieniowych. Tym są kładzione kluseczki z płatków owsianych. Z początku podchodziłam do dania bardzo sceptycznie a na końcu okazało się że są bardzo smaczne i warte wypróbowania. Zachęcam do zrobienia. Podawać można z łyżeczką miodu lub 2 łyżkami jogurtu z koperkiem. Słodko - słono :)

Kładzione kluski owsiane (3 porcje)
szklanka płatków owsianych ekspresowych
1/2 szklanki mleka 1,5-2%
1/2 szklanki wody
jajko
łyżka mąki
szczypta soli

Zagotować wodę i mleko. Dodać płatki, szczyptę soli i gotować aż się rozkleją. Ostudzić po czym dodać dodać mąkę i jajko. Dokładnie wymieszać. Nakładać łyżką na wrzącą wodę i gotować ok 5 minut.

Wspomnień czar czyli ciasto Isaura

Ciasto Isaura to wspomnienie naszej młodości. Ostatnio córka przyjaciółki wyraziła zainteresowanie zjedzeniem tego ciasta. Lubi sernik. Lubi ciasto czekoladowe. Połączyć dwa w jedno? Czemu nie. Ktoś już to zrobił, więc dlaczego nie skorzystać z idealnego, wypróbowanego już przepisu. Przepis pochodzi z magicznego zeszyciku:) Ciasto było naprawdę dobre. Choć jestem na diecie nie pogardziłam jednym nie dużym kawałeczkiem. Zapraszam do wypróbowania i własnoręcznego wykonania.




Ciasto
1,5 szklanki mąki
1,5 szklanki cukru
3 łyżki kakao
1 kostka margaryny
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
Cukier waniliowy
4 jaja
5 łyżek wody
Masa serowa
50 - 70 dag sera białego
4 jaja
3/4 szklanka cukru
pół kostki masła


W garnku, na małym ogniu, rozpuścić: margarynę, cukier, kakao, wodę i cukier waniliowy, a następnie gotować przez 5 minut. Pozostawić do wystudzenia. Po ostudzeniu dodać 4 żółtka i wymieszać. Odlać pół szklanki na polewę.

Do reszty dodać mąkę, proszek do pieczenia i pianę z białek. Wszystko delikatnie wymieszać i wlać do wyłożonej papierem do pieczenia prostokątnej formy.

Jajka z cukrem utrzeć na gładką masę, dodać masło a następnie stopniowo dodawać biały ser. Wyłożyć na ciasto. Piec 60 minut w temperaturze 180 stopni. Po upieczeniu ciasto wyjąć z piekarnika zostawiając w formie do wystudzenia. Następnie polać pozostawioną masą czekoladową. Podawać z filiżanką pachnącej kawy lub gorącej herbaty.

Krwawe paluchy wiedźmy

Szykujemy się na Halloween Party. Wiem, wiem... to nie nasze święto. Moja druga połowa nie uznaje ale uznaje fakt dobrej zabawy. A to doskonała okazja aby się spotkać towarzysko. Musi być dobre jedzenie na ostro :) i coś na słodko. Ale jako, że makabryczne to święto to i deser będzie makabrycznie wesoły. I tak powstały krwawe paluszki wiedźmy:) Proste. Szybko się robią. Choć wyglądają okropnie ale jak smakują!

225 g masła
2/3 szk cukru
cukier waniliowy
2 małe jajka
2 i 2/3 szk mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
sól
całe migdały bez skórki
jajko

Z podanych składników bez migdałów i 3 jajka zagnieść ciasto. Czasami jest tak, że ciasto nie chce się zagnieść to warto dodać 2 łyżki śmietany 22%. Gotowe ciasto odstawić na co najmniej pół godziny do lodówki. Dodatkowe jajko rozbić trzepaczką. Migdały podzielić na pół. Z ciasta formować wałeczki i kształtować je na wzór własnego palca:) Czubek posmarować rozbełtanym jajkiem i przyklejać połówki jako paznokcie. Piekarnik rozgrzewamy do 210 stopni i pieczemy palce około 8 -10 minut, zależy od piekarnika. Upieczone paluszki dekorujemy pisakami czerwonymi aby dodać efektu:)

Polędwiczki z kurczaka w sosie koniakowym

Dieta nie musi być nudna. Wiem, wiem powtarzam się! To danie jest efektowne. Doskonale na przyjęcie ale również do pracy, na późną kolacje w miłym towarzystwie:) Danie nie wymaga nie wiadomo jakich umiejętności a smakuje...:) Zapraszam! Podałam razem z surówką z kapusty pekińskiej.


1 cebula
150 g polędwiczek z kurczaka
200 g pieczarek
oliwa
skórka i sok z pomarańczy
łyżka brandy
szczypta cukru
sól, pieprz
natka pietruszki

Na patelni rozgrzać olej i podsmażyć posiekaną cebulę. Następnie dodać polędwiczki z kurczaka, zrumienić. Dodać pokrojone w plasterki pieczarki. Podsmażyć. Po chwili dodać brandy, cukier, sok i skórkę z pomarańczy. Dusić razem aż sos zgęstnieje około   5 - 7 minut. Doprawić sól i pieprz, posypać posiekaną natkę pietruszki. Gotowe! Smacznego!

Smażony makaron z wieprzowiną

Jest tyle wersji tego dania ile osób je robiących. Proste. Szybkie. Efektowne i smaczne. Zawsze smakuje. Może być łagodne lub pikantne. Polecam wszystkim. Zachęcam do gotowania.
200 g wieprzowiny lub wołowiny lub kurczaka
2 - 3 gałązki selera naciowego
czerwona papryka
2 nieduże marchewki
cebula czerwona
sos sojowy
olej
2 łyżki sosu śliwkowego
sól, pieprz
makaron chiński pszenny do dania Chow Mein

Warzywa kroimy na kawałki. Marchewkę w pół plasterki, paprykę w kostkę, selera naciowego na plasterki a cebulę w piórka. Mięso kroimy w nie duże i cienkie kawałki. W woku rozgrzewamy 2 łyżki oleju i dodajemy mięso. Smażymy aż się przyrumieni. W między czasie przygotowujemy makaron zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Do przyrumienioego mięsa dodajemy pokrojone warzywa i smażymy 2 - 3 minuty. Dodajemy sos sojowy, sos śliwkowy, doprawiamy solą i pieprzem. Następnie dodajemy ugotowany makaron. Wszystko razem dokładnie mieszamy i smażymy kilka chwil. Podajemy po chwili. Można posypać szczypiorkiem. Ja tym razem o tym zapomniałam:)

Ciasto kawowe

Już tak jest, że ciasta są zawsze dobre. I te bardzo proste i te bardzo skomplikowane. Wiem, wiem... nie dla tych co na diecie:) Piec można choćby po to aby sprawiać przyjemność innym. Czasami naprawdę nie wiele trzeba aby uśmiech zagościł na twarzach współpracowników i drugiej połowy:) Ciasto jest proste i szybko się robi. Nie wymaga od nas skomplikowanej wiedzy i jakiś dziwnych składników. Zapraszam do wypróbowania.

60 g masła roztopionego
150 g cukru
2 jajka
220 g mąki
3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
35 g kakao
3 łyżeczki kawy
250g jogurtu
2 łyżeczki alkoholu u mnie był koniak

Suche składniki wymieszać w jednej misce, natomiast mokre składniki w drugiej. Połączyć wszystko razem, szybko wymieszać. Można dodać rodzynki, orzechy włoskie, migdały a nawet kawałki czekolady. Można bez dodatków. Ciasto pieczemy 50 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. I gotowe!  Ciasto jest naprawdę pyszne i dobre.

Ciasteczka czekoladowe na dobry humor!

Czasami tak jest, że nawet na diecie potrzebujecie czegoś na poprawę humoru. Czasami nie układa się nam wszystko tak jak chcemy. Potrzeba czegoś pysznego, najlepiej z czekoladą i tak było tym razem. Ciasteczka były błyskawiczne i spełniły rolę, którą miały spełnić. Polecam. Z podanego przepisu wyszły mi 2 blachy, każda po 20 ciasteczek.
120 g masła
80 g cukru brązowego
1 jajko
250 g mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
czekolada - smak dowolny, u mnie tym razem była gorzka
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Masło utrzeć z cukrem na gładką i puszystą masę. Następnie dodać jajko i wanilię, delikatnie wymieszać. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i dodać do masy. Czekoladę posiekać na drobne kawałki. Jeśli macie groszki czekoladowe będą idealne. Dodać do masy. Rozgrzać piekarnim do 180 stopni. Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia. Z ciasta formować kuleczki i spłaszczać ręką na blaszczce. Pieczemy 10 minut. Gotowe i smaczne!



Indyk i marcheweczki

Jestem na diecie i nie jest źle ale zawsze może być lepiej...:) Lubimy być piękne i zgrabne. Podobać się lubimy. Tylko ja lubię jeść i gotować. Jak połączyć te dwie rzeczy wydają się nie możliwe, ale jednak... Udaje się. Dzisiejsze danie jest bardzo lekkie, smaczne i inspirujące. Polecam wszystkim i tym na ... i tym nie na diecie.  

150 g filetu z indyka
mała paczka marwitek
łyżka płatków migdałowych
łyżeczka oleju
sól, pieprz, słodka papryka

Indyka pokroić na kawałki posypać solą, pieprzem i słodką papryką. Płatki migdałów uprażyć na patelni. Marwitki ugotować al dente. Indyka usmażyć na oleju lub ugrilować bez oleju lub ugotować na parze. Ja wybrałam smażenie tym razem. Składniki wyłożyć na talerz, z wierzchu posypać prażonymi migdałami i podawać. Smacznego!