Rolada schabowa z żurawiną

To moja pierwsza rolada świąteczna. Inspirowana przepisem z bloga Słodka Pasja. Wyszła idealnie wizualnie przynajmniej, mam nadzieję, że będzie tak smakować. Prosta w przygotowaniu. Będzie serwowana z domowej roboty sosem żurawinowym pachnącym cynamonem. Polecam wszystkim na te zimowe święta Wielkanocne!


1,50 kg schabu wieprzowego bez kości
2 ząbki czosnku
2 łyżki musztardy
2 łyżki tartego chrzanu
50 dag boczku wędzonego
20 dag suszonej żurawiny
sól, pieprz


Schab rozkroić na prostokątny płat mięsa. Rozbić a następnie posolić, oprószyć świeżo zmielonym czarnym pieprzem z obydwu stron. Z wierzchu posmarować musztardą, chrzanem i czosnkiem przepuszczonym przez praskę. Boczek pokroić na plastry i podsmażyć na patelni, ułożyć na mięsie, rozłożyć żurawinę, zwinąć roladę, ciasno zasznurować.
Roladę podsmażyć na patelni na niewielkiej ilości oliwy. Zawinąć w folię aluminiową i zapiekać przez  1 h w 160°C. Czas pieczenia może zależyć od piekarnika a każdy zna swój piekarnik. Godzina to minimum może być jakieś 20 minut dłużej. Ja swoja piekłam właśnie godzinę 1,20. Podawać z sosem żurawinowym.



Sos żurawinowy

250g suszonej żurawiny
1/2 szklanki czerwonego wytrawnego wina
1/2 szklanki wody
4 łyżki octu z czerwonego wina
3 łyżki brązowego cukru
sok z jednej cytryny
kilka goździków
1/2 łyżeczki mielonego cynamonu
sól, pieprz

Wszystkie składniki wrzucić do rondelka. Gotować co jakiś czas mieszając. Czas gotowania to około 30 minut. Jak będzie potrzeba to dolewać trochę wody. Można na koniec zmiksować lub pozostawić z kawałkami owoców.

Smacznego! 

Wesołych Świąt!!!

 


Pisanych jajeczek,
wierzbowych bazi,
kiełbasy święconej,
dużo chrzanu do niej,
baby pocukrzonej,
kukiełki plecionej,
Zmartwychwstania w duszy
i wiosny po uszy.


życzy 

Smaczny Świat Ewy

Mazurek czekoladowy

Święta tuż, tuż... chociaż nie wiem czy to Wielkanoc czy Boże Narodzenie. Za oknem zadymka śnieżna. A w piekarniku i na stole obok czekają pyszne mazurki czekoladowe. Szykują się kajmakowe. Pycha! Nic tylko jeść i powiększać boczki :))
Mazurki proste. Smaczne. Kaloryczne ale co tam przecież białą Wielkanoc nie za często mamy:) Polecam wszystkim. Są proste. Ciasto można zrobić wcześniej  trzymać w lodówce albo zamrażalniku a potem ile razy się nam zamarzy wyciągamy i robimy masę i gotowe. Zapraszam do pieczenia.
Ciasto
250 g mąki
60 g drobnego cukru
szczypta soli
1 jajko
125 g masła

Z podanych składników szybko zagnieść ciasto i wstawić do lodówki aby się schłodziło. Co najmniej musi być w lodówce 30 minut. Następnie wykładamy formę do pieczenia ciastem i robimy boczki aby masa się nie wylała. Nakłuwamy widelcem i wstawiamy na 20 minut do piekarnika. Z czasem do pieczenia może być różnie. Ciasto powinno się lekko zrumienić i to oznacza, że jest gotowe. Wyjmujemy z piekarnika i studzimy.
Masa
100 g gorzkiej czekolady
150 g kremówki
3 łyżki masła
2 łyżki cukru

Wszystkie składniki rozpuścić w kąpieli wodnej. Następnie trochę ostudzić i wylać na upieczony spód. Mazurek dowolnie można udekorować. Tutaj każdy z nas może popisać się inwencją twórczą :))





Smacznego!

Musaka

Musaka. Dobre i pożywne danie. Nie jest bardzo trudne i nie wymaga strasznie dużo pracy. Dobrze trzymające ciepło. Na pogodę za oknem jak znalazł. Pożywne. Moim gościom bardzo smakowało. Podane zostało z prostą sałatką z rukoli z miodowo-musztardowym winegretem. Nie tylko kuchnia indyjska jest inspirująca ale również grecka i wiele innych również. Nawet polska. A że zbliżają się święta i a one są pełne tradycyjnych dań, które są warte aby zagościły na naszym stole to w najbliższych dniach będę się z nią przyjaźnić i gotować pyszne dania.
Teraz czas na kuchnię grecką i przepyszną musakę. Do dzieła.

600 g mielonego mięsa (może być wołowina, wieprzowina, jagnięcina)
3 bakłażany
0,5 kg ziemniaków
2 cebule
3 ząbki czosnku
koncentrat pomidorowy
2 puszki pomidorów
olej
sól, pieprz, oregano suszone
oregano świeże
ser żółty
0,5 l mleka
40 g mąki
40 g masła
sól, pieprz, gałka muszkatołowa

Bakłażany pokroić w plastry, posolić i odstawić na około 1 godzinę. Pokroić w kostkę cebulę i czosnek, podsmażyć na oliwie i dodać mięso mielone. Doprawić do smaku solą i pieprzem oraz suszonym oregano. Pod koniec smażenia dodać 2 łyżki koncentratu pomidorowego oraz puszki pomidorów. Obrać i pokroić ziemniaki w plasterki i podsmażyć. Następnie opłukać z soli bakłażana, osuszyć i usmażyć na patelni grillowej.
Naczynie żaroodporne posmarować oliwą. Ułożyć usmażone ziemniaki, przykryć częścią mięsa mielonego. Na mięso położyć część usmażonego bakłażana i przykryć pozostałą częścią mięsa a na wierzch położyć bakłażana. Posypać Świeżym oregano.
Teraz czas na beszamel. Zetrzeć żółty ser. W rondlu rozpuścić masło. Dodać mąkę i cały czas mieszać aby nie powstały grudki. Dodać mleko i gotować około 20 minut ciągle mieszając. Pod koniec dodać ser. Zamieszać aby się rozpuścił i polać wierzch musaki. Wstawić do piekarnika na 60 minut. Gotowe.
Smacznego!




Chłodnik z awokado z salsą pomidorową

Nie ma wiosny za oknem. Co prawda jest słońce ale i śnieg oraz mróz. Jest już wiosna na kalendarzowa i nie tylko. Na obiad urodzinowy brata był zatem chłodnik. jego zadaniem było zasugerowanie wiośnie aby w końcu się pojawiła. Chłodnik był prosty i bardzo dobry. Szybki do zrobienia. Podany wraz z salsą pomidorowo - paprykową. Zapraszam do zrobienia i zjedzenia.

3 awokado
2 szklanki bulionu drobiowego
jogurt grecki
sól, pieprz
ząbek czosnku
2 pomidory
pół małej papryki
pół czerwonej cebuli
sok z limonki
sol, pieprz, cukier
oliwa
1 łyżeczka octu z czerwonego winnego
trochę świeżego oregano

Awokado zmiksować. Dodać zimny bulion, jogurt, czosnek, doprawić solą i pieprzem. Dokładnie wszystko wymieszać i wstawić do lodówki.Pomidora sparzyć, obrać ze skórki i pokroić w drobna kosteczkę. Podobnie paprykę i cebulę. Wszystkie składniki wymieszać. Dodać sok z cytryny, cukier, oliwę, ocet oraz doprawić sola i pieprzem. Posypać drobno posiekanym oregano. Wymieszać i wstawić do lodówki. Podajemy w miseczkach, przybrane salsą pomidorową. Gotowe.


Bezowy tort kawowy

Beza. Nie do końca się ze sobą zaprzyjaźniłyśmy. Oznacza to, że muszę więcej ćwiczyć. Może nie być jednak za dużo okazji gdyż torty robię rzadko. Może zdarzy się jeszcze taka okazja. Praktyka czyni mistrza. Mam swoje wypróbowane torty ale chciałam ich listę powiększyć o kolejny. Może dołączę go do swojego repertuaru. Najpierw jednak muszę jeszcze poćwiczyć. Niezależnie od wszystkiego był bardzo dobry i ślicznie wyglądał.
Beza
5 białek
250 g cukru pudru
szczypta soli
1 łyżka octu

Białka ubić na sztywną pianę. Następnie dalej ubijać dodając stopniowo cukier. Po do daniu całego cukru dodajemy ocet, delikatnie mieszamy. Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni. Na papierze do pieczenia rysujemy 2 okręgi o średnicy 20 cm i wypełniamy je ubitą pianą. Wstawiamy na 5 minut do nagrzanego piekarnika do 180 stopni, następnie zmniejszamy temperaturę do 120 stopni i zostawiamy na 90 minut. Studzimy w piekarniku przy lekko uchylonych drzwiczkach, najlepiej całą noc.

Krem
250 g mascarpone
250 g śmietany kremówki
2 łyżki cukru drobnego
2 łyżeczki mocnego naparu kawy

Śmietanę ubijamy na sztywno. Następnie dodajemy stopniowo mascarpone i cukier. Do ubitego kremu dodajemy kawę. Mieszamy delikatnie. Przekładamy bezy i dekorujemy. Dekoracja wg uznania. Mogą to być czekoladowe serduszka i czekolada jak u mnie lub owoce lub ziarenka kawy lub możemy posypać trochę kawą albo kakao.



Domowy hummus i pasta tahini

Jako, że za oknem wiosna :) ... wiem, wiem to nie wiosna tylko słoneczny, mroźny dzień w środku zimy :) Nadchodzą też urodziny mego brata a ja w ramach prezentu postanowiłam dać mu domowy obiad. A jako, ze lubię gotować taki prezent to sama przyjemność. Będzie i to i tamto. Będzie i tort ze świeczkami. Oj brat da mi popalić:) Ale co tam! Prezent to prezent trzeba go brać z dobrodziejstwem całego inwentarza!!! Jedną z przystawek będzie domowy hummus z domową pastą tahini. Proste i smaczne!

Tahini
10 łyżek sezamu
oliwa
olej sezamowy
sól

Sezam prażę na patelni. Trzeba go pilnować aby się nie spalił. Następnie studzę. Aby łatwiej było go zmiksować ja mielę go w młynku na proszek. Następnie przekładam do miseczki dodaję oliwę około 3-4 łyżek, olej sezamowy - kilka kropli i sól. Miksuję razem na gładką pastę. Przekładam do słoiczka i chowam do lodówki. Na trochę starczy.




Hummus
puszka cieciorki
czosnek
sól
szczypta kuminu
oliwa
1/2 łyżeczki chili
2 i 1/2 łyżeczki pasty tahini

Cieciorkę odcedzamy. Przekładamy do miseczki i dodajemy pozostałe składniki. Starty czosnek, chili, sól, pastę tahini i 3 łyżki oliwy. Miksujemy na pastę. Może być jeszcze konieczność dodania oliwy więc nie martwy się że za dużo tylko dodajmy. Ma być to pasta, którą łatwo będzie nabrać chlebkiem arabskim. Gotowe. Przed podaniem można przybrać to oliwkami, posypać papryka i skropić dobrą oliwą.


Tahiri czyli ryż z groszkiem

Indie! Proste szybkie danie a do tego smaczne! Inspiracją było słońce za oknem. Już bliżej do wiosny! Wierzę, że na Święta będzie ciepło, bez śniegu i dużo słońca. Nie ma jeszcze świeżego groszku ale do tego dania doskonały jest mrożony groszek, który wygląda i smakuje jak świeży. Polecam wszystkim, którzy chcą zjeść coś na szybko a do tego smacznie i inaczej niż zwykle!

filiżanka ryżu
masło ghee
2 małe liście laurowe
3 ziarenka czarnego kardamonu (może też być zielony kardamon)
8 ziarenek czarnego pieprzu
1/2 łyżeczki kuminu
mała cebula
sól
1/2 łyżeczki kurkumy
filiżanka zielonego groszku mrożonego

Cebule pokroić w piórka. Rozgrzać ghee. Dodać kardamon, listki laurowe, pieprz i kumin. Po chwili dodać cebulę. Ryż dokładnie opłukać. Jak cebula zbrązowieje to dodać do niej opłukany ryż oraz sól i kurkumę. Smażyć razem 2 minuty. Następnie dodać 2 filiżanki wody (jeśli damy więcej ryżu to pamiętajmy aby zachować stałą proporcję 1 filiżanka ryżu - 2 filiżanki wody). Gotujemy10 minut pod przykryciem. W między czasie gotujemy groszek zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Dodajemy do ryżu, mieszamy i podajemy.

Smacznego!

Rybne curry w mleku kokosowym

Brakuje mi słońca. Ciągle trwa zima. Wszyscy marzymy o słońcu. Za pasem wiosna kalendarzowa a za oknem w najlepsze zima. Postanowiłam powrócić potrawami do wakacyjnych wspomnień z Indii. Brakuje mi tamtego jedzenia. Słońca. Uśmiechów na twarzach ludzi. Tam można zapomnieć o wszystkich smutkach i smuteczkach. O wszystkich problemach. Można poczuć się wolnym. Curry rybne jest proste i smaczne. Moje podane było z jaśminowym ryżem i pomidorami. polecam! Jest to danie inspirowane przepisem Anjum Anand. Polecam jej przepisy na proste dania indyjskie. Więcej na stronie: www.anjumanand.co.uk

200 g ryby (może być łosoś lub inna ryba u mnie był dorsz)
1 łyżka oleju
1/2 łyżeczki ziaren czarnej gorczycy
4 zielone kardamony
2 listki laurowe
kawałek cynamonu
cebula
kawałek startego imbiru
1 ząbek czosnku
1/2 łyżeczki mielonego kardamonu
250 ml mleka kokosowego
1 zielone całe chili
sól, pieprz czarny
3 liście curry
1/2 łyżeczki garm masali

Rybę jak ma ości to pozbawić ją ich i pokroić w 2,5cm kawałki. Cebulę pokroić w piórka. Czosnek i imbir zetrzeć na tarce. Na patelni rozgrzać olej i wsypać gorczycę, liść laurowy, cynamon i kardamon. Po chwili dodać pół pokrojonej cebuli. Do miseczki wlać 100 ml mleka kokosowego, dodać imbir, czosnek, cebulę i zmiksować na pure. Po jakiś 2 minutach dodać pastę do smażonych przypraw i cebuli oraz całą papryczkę chili po nakłuwaną. Gotować razem jakieś 7 minut na małym ogniu. Po upływie tego czasu dodać resztę mleka kokosowego, jeśli jest bardzo gęste to dodać 50 ml wody. Dodać liście curry, garm masalę, sól i pieprz oraz rybę. Gotować razem około 5 minut. Gotowe!
Ryż gotujemy standardowo - 1 filiżanka ryżu na 2 filiżanki wody. Gotować 10 minut. Wyłączyć i odstawić pod przykryciem aby doszedł do siebie.

Smacznego!

Warzywne zapiekanki i sałatka z pieczonego buraka


Nadal staramy się jeść lekko ale nie zawsze to wychodzi, prawda? Cóż. Tym razem tak było. Była sałatka z pieczonego buraka z fetą i chili oraz zapiekane warzywa w nowych kokilkach. W końcu udało się je wypróbować:) Danie nieduże. Pełne warzyw. Smaczne. Zdrowe. A jak pachnie! Proste. Efektowne. I tak dalej.... Smakowało. Zostało szybko pochłonięte. Już nie długo na targu pojawią się pyszne warzywa i będzie można szaleć w kuchni. Czekam na truskawki. Czereśnie. Pachnące pomidory. Oj na co to ja nie czekam! Do dzieła!
Na 2 kokilki:

6 pieczarek
4 koktajlowe pomidorki
pół chili
2 oliwki
10 cienkich plasterków cukinii
parmezan
sól, pieprz, papryka wędzona

Na sałatkę:

1 pieczony burak
2 plastry fety
pół chili
sól, pieprz, cukier
1 łyżeczka octu balsamicznego
2 łyżeczki oliwy z oliwek
Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Kokili wysmarować olejem. Pieczarki i pomidorki pokroić na ćwiartki. Oliwkę w pasterki. Chili w kostkę. Wrzucić do kokilek. Posypać solą i pieprzem. Przykryć plasterkami cukinii. Posypać wierzch papryką i parmezanem. Wstawić do piekarnika na 35 minut.
W między czasie pokroić burak. Pokruszyć fetę. Pokroić chili. Ułożyć na talerzyku. Polać octem i oliwą. Posypać solą, pieprzem i cukrem. Podawać jak upieką się mini zapiekanki.

Smacznego!




Czosnkowy i cytrynowy pieczony kurczak

Odwiedziny w sklepie z przyjaciółką i szukanie przy okazji inspiracji na obiad zakończył się tak:
Ja: Co gotujemy?
Ona: Nie wiem.
Ja: Na co masz ochotę?
Ona: Nie wiem.
Ja: Patrz ładny kurczak i tani.
Ona: O..... dawno nie jadłam kurczak.
Ja: Kupujemy?
Ona: Tak.
Szybka i inspirująca rozmowa ale sukces został osiągnięty. Potem inwencja była po mojej stronie. A zadowolenie z obiadu po stronie biesiadników z tradycyjnego kurczaka nie do opisania. Proste. Mało składników. Nie drogie. Tradycyjne. Dzieci zjadały. Dorośli zjedli. Czyli nic tylko kurczak. Do dzieła!

2 kurczaki każdy po około 1,5kg
2 cytryny
1 łyżka masła
2 ząbki czosnku
sól, pieprz, wegeta
0,5 kg pieczarek

Kurczaki dokładnie umyć. Odciąć nadmiar skóry. Na noc natarłam je solą, pieprzem i wegetą. Odstawiłam w chłodne miejsce na całą noc. Następnego dnia około 2 godzin przed obiadem nagrzać piekarnik do 240 stopni z termoobiegiem. Jednego kurczak natarłam masłem wymieszanym z czosnkiem. Drugiego nafaszerowałam pokrojona cytryną i natarłam startą skórką z cytryny. Włożyła do naczynia żaroodpornego. Nakryłam folią i wstawiłam do piekarnika na godzinę 1,20 min. W międzyczasie umyłam pieczarki, pokroiłam na ćwiartki. Po godzinie 1,20 sprawdziłam kurczaka. Był gotowy. Dodałam do niego pieczarki i odkrytego wstawiłam jeszcze na 25 minut do piekarnika. Kurczak się podpiekł. Pieczarki przeszły sosem z pieczenia. Był gotowy. Pyszny!
Smacznego!

Lekkie ciasto marchewkowe

Nie ma co ukrywać lubię słodkie. Staram się, na prawdę się staram, ale nie zawsze mi wychodzi aby nie zjeść kawałeczka. Jak już ma być coś na słodko staram się aby było zdrowe, ale nie zawsze wychodzi jak zauważycie na moim blogu. Wiem, wiem... Tym razem było, jest zdrowo chyba... Ciasto marchewkowe. Lubię. Polecam. Proste. Wilgotne. Pachnące przyprawą korzenną domowej roboty. Lekkie. Po prostu dobre:)

200 g startej marchewki
150 g mąki żytniej typ 2000
85 g cukru trzcinowego
1/2 łyżeczki sody
90 g oleju
180 g jogurtu naturalnego
2 jajka
1 łyżeczka przyprawy korzennej
1 jabłko
garść rodzynek lub orzechów włoskich

Marchewkę i jabłko obrać a następnie zetrzeć. W jednej misce wymieszać składniki suche, w drugiej składniki mokre. Następnie dodać składniki mokre do suchych. Wymieszać. Dodać starte jabłko i marchewkę oraz rodzynki lub orzechy lub inne bakalie jeśli lubicie albo w ogóle nic nie dodawać. Wymieszać. Ja miałam możliwość wypróbowania mojej nowej formy do pieczenia. Wysmarowałam ją dokładnie masłem. Może to być mała tortownica (20 cm) lub foremki na muffinki lub inna nie duża forma do pieczenia. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 170 stopni na 1 godzinę.

Gotowe! Smacznego!

Misz masz warzywnny

Ma być lekko. Wiosennie. Zdrowo. Aby zrzucić deczko kilogramów. Warzywa? Czemu nie! Każdy ma jakiś swój misz masz warzywny. Ja mam kilka wersji, wersyjek. Ta jest nowa i powstała pod wpływem tego co było w lodówce i tego na co miałam ochotę. Tym razem nie było na ostro:) Czasami trzeba zjeść łagodnie. Nikomu nic się nie stanie a na pewno nie mi. Danie proste, szybkie, smaczne. Polecam wszystkim. tym dbającym o linię i tym nie dbającym. Można podsmażyć kiełbasę i będzie bardziej nie zdrowe. Można zrobić rybę na parze lub grillu i nadal będzie pyszne a jakie zdrowe! Zapraszam do gotowania!

cebula
marchewka
6 pieczarek
1/2 czerwonej papryki
1/2 małej cukinii
puszka pomidorów
sól, pieprz
1/2 łyżeczki cukru
olej

Warzywa wszystkie pokroić. Rozgrzać olej w rondlu. Dodać cebulę. Chwilę smażyć. Następnie paprykę i marchewkę. Smażyć 5 minut. Kolejna to cukinia. Po następnych 5 minutach pieczarki. Na końcu pomidory. Doprawić i dusić razem około 10 minut. Gotowe. Proste? Proste. Smacznego!



Smażona kapusta pak choi z chili i kurczak w sosie hoi sin

Sprawianie sobie przyjemności gotowaniem to ostatnio to czego potrzebuję. W życiu różnie się układa. Raz lepiej raz gorzej. Wszystkie małe przyjemności jedzeniowe sprawiają, że uśmiech wraca na moją twarz. Uwielbiam gotować. Co raz bardziej się w tym utwierdzam, a gdy słyszę, że ktoś korzysta z moich przepisów i mu to wychodzi a na dodatek smakuje toż to miód na moje serce:) Dziękuję tym co korzystają już i tym co jeszcze nie ale zaraz będą to robić. Kochać poprzez gotowanie!
Poniższy przepis może i ma dużo składników ale jest prosty i wybornie smakuje! Po prostu chce się jeść i już! Kapusta pak choi jest doskonałym źródłem wapnia. Do dzieła!


1 pierś z kurczaka
1 łyżeczka sosu sojowego
2 łyżeczki sosu hoi sin
3 kapusty pak choi
1 chili
cebula czerwona
2 ząbki czosnku
1 łyżeczka sezamu
1 łyżka sosu ostrygowego
1 łyżka oleju sezamowego
kawałek imbiru
olej
1 filiżanka ryżu

Ryż dokładnie wypłukać, wsypać do garnka i zalać 2 filiżankami wody. Posolić. Gotować 10 minut. Następnie wyłączyć gaz, przykryć i odstawić. W międzyczasie pokroić kurczaka w kostkę. Kapustę pak choi dokładnie umyć. Przekroić na pół. Biała część dusi się dłużej niż zielona. Cebulę i chili pokroić w drobna kostkę, czosnek w plasterki. W woku rozgrzać olej wrzucić czosnek, chili i cebulę po chwili starty imbir. Chwilę razem smażyć. Dodać białą cześć i dusić około 5 minut. Dodać sezam, sos ostrygowy i olej sezamowy. Smażyć około 2 minut i dodać zielona część kapusty pak choi. Mieszać około 2 min. W międzyczasie usmażyć kurczaka razem z sosem sojowym i sosem hoi sin. Ryż doszedł, kapusta się udusiła a kurczak usmażył - danie gotowe! Smacznego!!!